Aktualnie w EL-IN

Tradycyjne spotkanie integracyjne już za nami!

Czerwiec 26, 2017
  •  
  •  

 

Raz w roku, tradycyjnie w okolicach długiego weekendu czerwcowego, pracownicy, partnerzy i przyjaciele naszej firmy spotykają się, aby w radosnej atmosferze poznać się bliżej, podziękować sobie za wzajemne codzienne wsparcie i współpracę, a przede wszystkim odpocząć.

Impreza integracyjna Przedsiębiorstwa EL-IN zgromadziła całe rodziny- rodziców przy stołach i na parkiecie, dzieci w ogrodzie i salach zabaw z animatorami….no, czasem na odwrót. Dmuchane zjeżdżalnie, teatrzyk, malowanie twarzy, foto budka,trampoliny, taneczna muzyka, suto zastawione stoły, a dalej pokazy barmańskie spowodowały, że każdy znalazł coś dla siebie. 

Wyraźnie dało się zauważyć, że wszyscy obecni wzięli sobie do serca życzenia dobrej zabawy prezesa Jana Wacha, który po gospodarsku przywitał zgromadzonych kilkoma słowami od serca. 

„Kochani Moi Goście, Na początku naszego spotkania chciałbym powitać bardzo serdecznie księdza dziekana Jana Pietrzyka, władze samorządowe na czele z Wójtem Gminy Maków Jerzym Stankiewiczem, panią dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Skierniewicach Marię John, prezesa Stowarzyszenia Seniora w Makowie pana Eugeniusza Kossona. Witam współpracowników naszej firmy, naszych serdecznych przyjaciół jak i obecnych pracowników firmy EL-IN.

   Ciesząc się Waszą obecnością, moi mili Goście, chciałbym przypomnieć Wam pewną wypowiedź Napoleona, która jest mi szczególnie bliska: Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć.

Wizja, ona potrafi wywołać krwawe rewolucje ale także zainspirować do lotu na księżyc. Zmusza do wysiłku, kiedy wydaje się, że na powodzenie nie ma już szans, motywuje do walki, staje się celem w życiu. Często w praktyce aby przekazać ją wiarygodnie innym, potrzebujemy osób, które własnym życiem udowodniły, że warto stawiać sobie ambitne cele, osób które mimo przeciwności losu potrafiły wytrwać stając się przykładem dla innych. Może to Was zaskoczy, ale dla mnie takimi osobami są wszyscy pracownicy firmy Elin… moi pracownicy… bez wyjątku…

   W życiu każdej organizacji jest wiele sytuacji, w których pracownicy mogą się czuć jak w środku pożaru. Dynamiczne warunki, zmieniające się priorytety to przecież codzienność. Dziękuję Wam moi kochani nieugięci pracownicy za wytrwałość, rzetelność, dyspozycyjność. Bez Was  EL-IN nie byłby  taki sam… Bo zrozumieć życie można tylko wstecz, ale żyć trzeba do przodu!

   Na koniec moich kilku słów do Państwa, chciałbym przypomnieć, iż nasza firma jest w tym roku Honorowym Ambasadorem Miasta Skierniewice – pamiętając o tym zaszczytnym wyróżnieniu, nośmy ten tytuł godnie… wszyscy razem!

   Wznosząc symboliczny toast oraz życząc wszystkim smacznego zapraszam do konsumpcji i dobrej zabawy!”

I tak też się stało. To był dobry wieczór i dobra zabawa. Dziękujemy!